Francja jest w polskich rozmowach o emeryturach krajem szczególnym, bo dwie rzeczy jednocześnie odbiegają tam od schematu. Po pierwsze, francuska emerytura pracownika sektora prywatnego składa się z dwóch odrębnych świadczeń wypłacanych przez dwie różne instytucje, a jeden wniosek nie załatwia automatycznie obu. Po drugie, wiek emerytalny we Francji przestał być tą okrągłą liczbą, którą wszyscy powtarzają. Reforma z 2023 roku prowadziła do 64 lat, ale ustawa budżetowa na 2026 rok zamroziła harmonogram i dla roczników 1964 do 1968 obowiązują dziś inne progi, niż podawano jeszcze dwa lata temu. Kto planuje datę przejścia na emeryturę na podstawie nieaktualnej tabeli, może stracić kwartał albo dwa.
Jak działa łączenie polskich i francuskich okresów?
Podstawą jest unijna koordynacja: rozporządzenie nr 883/2004 oraz rozporządzenie wykonawcze nr 987/2009. Zasada jest ta sama co w całej Unii, ale warto ją powiedzieć precyzyjnie, bo wokół niej narosło najwięcej nieporozumień.
Okresy przebyte we Francji uwzględnia się przy ustalaniu prawa do świadczenia, gdy okresy krajowe nie wystarczają. Do obliczenia kwoty każde państwo bierze wyłącznie własne okresy i własne składki. Nazywa się to zasadą pro rata temporis. Efektem nie jest jedna emerytura, tylko dwie albo trzy odrębne wypłaty z odrębnymi decyzjami.
Składki odprowadzone we Francji nie trafiają do ZUS i nie ma prawnego mechanizmu ich przeniesienia. Polska emerytura dla urodzonych po 1948 roku to zwaloryzowany kapitał podzielony przez średnie dalsze trwanie życia, a francuskie lata tego kapitału nie powiększą.
Działają natomiast w dwóch innych miejscach. Po stronie polskiej pozwalają osiągnąć staż wymagany do podwyższenia świadczenia do najniższej emerytury, czyli 20 lat dla kobiety i 25 lat dla mężczyzny. Od 1 marca 2026 r. najniższa emerytura wynosi 1978,49 zł brutto, około 1800,43 zł netto. Po stronie francuskiej polskie okresy mogą wpłynąć na ustalenie tak zwanego taux plein, czyli pełnej stawki, a to jeden z ważniejszych parametrów francuskiego wyliczenia.
Sama wysokość francuskiej części nie rośnie od polskich lat. Rosnąć może za to stawka, według której liczona jest ta część, bo przy ocenie, czy wnioskodawca uzbierał wymaganą liczbę kwartałów, bierze się pod uwagę okresy ze wszystkich państw członkowskich. To subtelna, ale finansowo istotna różnica.
Ile wynosi francuski wiek emerytalny w 2026 roku?
Tu trzeba być dokładnym, bo obiegowa odpowiedź „64 lata” jest dziś nieprawdziwa dla większości osób, które właśnie zbliżają się do emerytury.
Reforma z 2023 roku podnosiła wiek ustawowy stopniowo z 62 do 64 lat i wydłużała wymagany okres ubezpieczenia do 172 kwartałów, czyli 43 lat. Ustawa o finansowaniu zabezpieczenia społecznego na 2026 rok, promulgowana 31 grudnia 2025 r., zawiesiła ten harmonogram dla roczników 1964 do 1968. Nowe zasady stosuje się do emerytur, których początek przypada od 1 września 2026 r. Wcześniej obowiązywały parametry z reformy z 2023 roku.
Zawieszenie nie oznacza powrotu do 62 lat i nie likwiduje reformy. Przesuwa jedynie kalendarz. Docelowe 64 lata obejmą rocznik 1969 i późniejsze, a nie, jak wcześniej zakładano, rocznik 1968.
| Rocznik urodzenia | Wiek ustawowy (reżim ogólny) | Wymagana liczba kwartałów |
|---|---|---|
| 1962 | 62 lata i 6 miesięcy | 169 |
| 1963 | 62 lata i 9 miesięcy | 170 |
| 1964 | 62 lata i 9 miesięcy | 170 |
| 1965, pierwszy kwartał | 62 lata i 9 miesięcy | 171 |
| 1965, od drugiego kwartału | 63 lata | 172 |
| 1966 | 63 lata i 3 miesiące | 172 |
| 1967 | 63 lata i 6 miesięcy | 172 |
| 1968 | 63 lata i 9 miesięcy | 172 |
| 1969 i późniejsze | 64 lata | 172 |
Niezależnie od liczby kwartałów pełna stawka przysługuje automatycznie od 67. roku życia. Ten parametr nie zmienił się ani w reformie z 2023 roku, ani w zawieszeniu z 2026 roku. Dla Polaka z krótkim francuskim epizodem to często najważniejsza informacja w całej tabeli, bo przy kilku latach pracy o uzbieraniu 170 kwartałów nie ma mowy, a czekanie do 67 lat eliminuje obniżkę zwaną décote.
Warto też znać sam mechanizm obniżki. Każdy brakujący kwartał zmniejsza stawkę o 1,25 procent, maksymalnie o 25 procent przy dwudziestu brakujących kwartałach. Działa to również w drugą stronę: praca ponad wymagany poziom daje surcote, czyli 1,25 procent za każdy dodatkowy kwartał, dożywotnio.
Czym różnią się dwie francuskie emerytury i dlaczego to ważne?
Pracownik sektora prywatnego we Francji buduje uprawnienia równolegle w dwóch systemach, które działają na zupełnie innych zasadach i są obsługiwane przez inne instytucje.
Pierwszy to emerytura podstawowa, czyli retraite de base w reżimie ogólnym. Obsługują ją regionalne kasy CARSAT, a w regionie paryskim CNAV. Liczy się ją według formuły opartej na średnim wynagrodzeniu rocznym z 25 najlepszych lat, stawce oraz stosunku liczby kwartałów posiadanych do wymaganych. Wynagrodzenie brane do wyliczenia jest ograniczone rocznym pułapem zabezpieczenia społecznego.
Drugi to emerytura uzupełniająca AGIRC-ARRCO, obowiązkowa dla wszystkich pracowników sektora prywatnego i działająca w systemie punktowym. Wysokość to iloczyn liczby zgromadzonych punktów i wartości punktu w momencie przejścia na emeryturę. Tymczasowa obniżka o 10 procent, funkcjonująca kilka lat temu, została zniesiona i nie stosuje się jej do świadczeń realizowanych od 2024 roku.
Praktycznie oznacza to, że po kilku latach pracy we Francji przysługują dwa odrębne świadczenia, a pominięcie drugiego to po prostu utrata pieniędzy. Skala bywa zaskakująca, bo część uzupełniająca w typowej francuskiej emeryturze potrafi stanowić znaczący udział całości.
Kwartał w systemie podstawowym nie zależy od liczby przepracowanych dni, tylko od wysokości wynagrodzenia. W 2026 roku do zaliczenia jednego kwartału potrzebne było wynagrodzenie na poziomie 1803 euro, przy czym w ciągu roku nie można uzyskać więcej niż cztery kwartały. To ważne dla osób pracujących sezonowo: dwa miesiące dobrze płatnej pracy mogą dać kwartał, a pół roku na niskiej stawce niekoniecznie da dwa.
Jak złożyć jeden wniosek, żeby objął oba systemy?
Mieszkając w Polsce, wniosek składasz w ZUS, także wtedy, gdy chodzi Ci wyłącznie o świadczenie francuskie. ZUS pełni funkcję instytucji łącznikowej i przekazuje dokumentację stronie francuskiej.
Komplet to wniosek EMP, załącznik EMZ dotyczący świadczeń zagranicznych oraz formularz E 207 PL, w którym opisujesz przebieg ubezpieczenia we wszystkich państwach. Polskie okresy dokumentuje ERP-6, a za lata po 31 grudnia 1998 r. dokumenty zwykle nie są wymagane, bo składki widnieją na koncie w ZUS.
Sprawy polsko-francuskie prowadzi Wydział Realizacji Umów Międzynarodowych w I Oddziale ZUS w Warszawie, przy ulicy Senatorskiej. Ta sama jednostka obsługuje między innymi Belgię w zakresie niektórych spraw, Luksemburg, Bułgarię, Chorwację, Rumunię oraz Stany Zjednoczone. Warto to wiedzieć, bo pytania o stan sprawy kierowane do lokalnego inspektoratu zwykle kończą się odesłaniem.
Teraz rzecz najważniejsza i najczęściej pomijana. Wniosek złożony w kraju zamieszkania trafia do francuskiego systemu podstawowego, który przekazuje kopię do AGIRC-ARRCO. Serwis koordynacji europejskiej AGIRC-ARRCO rejestruje wniosek i wysyła listownie osobną teczkę do wypełnienia. Dopiero po jej odesłaniu sprawa trafia do właściwej kasy, która liczy i wypłaca część uzupełniającą. To znaczy, że proces nie jest w pełni automatyczny: jeżeli przegapisz korespondencję albo nie odeślesz dokumentów, część uzupełniająca zostanie w zawieszeniu.
Adres, pod który można kierować sprawy uzupełniające, to Centre de réception Agirc-Arrco, TSA 66 664, 92 621 Gennevilliers Cedex. Instytucja prowadzi też infolinię pod numerem 0970 660 660, czynną od poniedziałku do piątku. Warto zanotować oba, zwłaszcza jeśli przeprowadzałeś się po powrocie do Polski i istnieje ryzyko, że list trafi pod stary adres.
Jakie dokumenty i dane naprawdę przyspieszają sprawę?
Francuska administracja opiera się na numerze zabezpieczenia społecznego, tak zwanym numéro de sécurité sociale albo NIR. To trzynastocyfrowy numer plus dwucyfrowy klucz. Bez niego identyfikacja odbywa się po danych osobowych, a przy polskich nazwiskach zapisywanych we francuskich systemach bez znaków diakrytycznych, przy nazwisku panieńskim i przy różnych zapisach imienia, trwa to nieporównanie dłużej.
Numer znajdziesz na paskach wynagrodzeń (bulletin de paie), na dokumentach z kasy chorych i na starej karcie Vitale. Jeżeli żaden dokument się nie zachował, warto sprawdzić, czy zachowały się umowy o pracę, świadectwa pracy (certificat de travail) albo zaświadczenia o zatrudnieniu.
Przy pracy przez agencję pracy tymczasowej (intérim) w rejestrach figuruje agencja, a nie firma, w której faktycznie pracowałeś. Warto wypisać obie nazwy, bo ułatwia to odnalezienie okresu.
Osobno warto sprawdzić, czy przysługuje Ci coś z systemów branżowych. Francuskie rozwiązania sektorowe, na przykład w budownictwie, mogą wiązać się z dodatkowymi uprawnieniami obsługiwanymi przez konkretne instytucje, takie jak PRO BTP. To nie jest część emerytury podstawowej i trzeba o to zapytać osobno.
Rozsądny moment na złożenie wniosku to około sześciu miesięcy przed planowaną datą. W sprawach międzynarodowych sam etap potwierdzania okresów przez instytucję zagraniczną trwa długo, a przy dwóch francuskich systemach dochodzi jeszcze czas na wymianę korespondencji z AGIRC-ARRCO.
Co może pójść nie tak i dla kogo procedura się nie opłaci?
Pierwsza pułapka to porzucenie sprawy po otrzymaniu decyzji z systemu podstawowego. Kwota bywa niewielka, człowiek uznaje, że to wszystko, i nie reaguje na późniejszy list z AGIRC-ARRCO. Część uzupełniająca zostaje wtedy niewykorzystana.
Druga to nieaktualny adres. Francuska administracja wysyła sporo korespondencji papierowej, a poświadczenia życia (certificat de vie) trzeba odsyłać regularnie. Brak odpowiedzi kończy się wstrzymaniem wypłaty.
Trzecia dotyczy odroczenia. Jeżeli we wniosku prosisz o odroczenie przyznania świadczenia z danego państwa, to później, żeby je uzyskać, trzeba złożyć nowy wniosek. Nie dzieje się to samo.
Czwarta, mniej oczywista, to oczekiwanie, że polskie okresy podniosą francuską kwotę. Nie podniosą. Wpływają na ocenę, czy przysługuje pełna stawka, ale sama kwota liczona jest z francuskich zarobków i francuskich kwartałów.
Komu procedura da niewiele? Osobie, która pracowała we Francji kilka tygodni bez uzbierania choćby jednego kwartału. Osobie z długim polskim stażem, przekraczającym 25 lat, i emeryturą wyraźnie powyżej minimalnej, bo francuskie lata nie zmienią wtedy polskiej kwoty, a francuska część będzie proporcjonalnie niewielka. Wreszcie osobie, która pracowała bez zgłoszenia do ubezpieczenia, bo koordynacja obejmuje tylko okresy zarejestrowane, a ich potwierdzenie należy wyłącznie do instytucji francuskiej.
| Element | Retraite de base (CARSAT, CNAV) | AGIRC-ARRCO |
|---|---|---|
| Charakter systemu | formuła oparta na zarobkach i kwartałach | system punktowy |
| Podstawa wyliczenia | średnia z 25 najlepszych lat, ograniczona pułapem | liczba punktów razy wartość punktu |
| Jak trafia tam wniosek | bezpośrednio z ZUS przez koordynację | kopia z systemu podstawowego, potem osobna teczka do wypełnienia |
| Ryzyko przeoczenia | niewielkie | realne, jeśli nie odeślesz korespondencji |
| Wpływ polskich okresów | na ocenę pełnej stawki, nie na kwotę | na warunki wieku i pełnej stawki, nie na liczbę punktów |
Jak francuskie świadczenie trafia na polskie konto?
Między decyzją a pierwszym przelewem jest jeszcze kilka rzeczy, którymi trzeba zająć się samodzielnie, bo nie dzieją się automatycznie.
Wypłatę można kierować na rachunek prowadzony w Polsce. Podaje się numer w formacie IBAN wraz z kodem BIC. Świadczenie wypłacane jest w euro, więc bank przeliczy je po własnym kursie. Przy niewielkich kwotach, a takie są typowe po kilku latach francuskiej pracy, różnica kursowa i opłaty potrafią pochłonąć zauważalną część przelewu. Jeżeli suma z obu francuskich systemów jest mała, warto rozważyć rachunek walutowy w euro i przewalutowywanie rzadziej, większymi partiami.
Poświadczenie życia to osobny obowiązek, który zaskakuje najwięcej osób. Francuskie instytucje wysyłają formularz certificat de vie, który trzeba wypełnić, potwierdzić u właściwego organu w Polsce i odesłać w wyznaczonym terminie. Nieodesłanie kończy się wstrzymaniem wypłaty. Co ważne, oba systemy, podstawowy i uzupełniający, prowadzą własną korespondencję, więc może się zdarzyć, że formularz przyjdzie dwa razy z różnych adresów.
Kwestia podatkowa zależy od rezydencji podatkowej i od polsko-francuskiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. To sprawa indywidualna, której nie da się rozstrzygnąć ogólną regułą, więc przed pierwszym rozliczeniem rocznym warto skonsultować się z doradcą podatkowym albo wystąpić o interpretację.
Warto też wiedzieć, że francuskie świadczenia są waloryzowane według własnego kalendarza, niezależnie od polskiej waloryzacji z marca. Kwota na koncie może się więc zmienić w innym momencie roku niż emerytura z ZUS, co bywa mylące przy porównywaniu wyciągów.
Jakie sytuacje wymagają dodatkowej uwagi?
Kilka scenariuszy odbiega od prostego schematu „kilka lat na etacie we Francji” i warto je rozpoznać, zanim przystąpi się do wypełniania wniosku.
Praca na własny rachunek podlega innemu reżimowi niż zatrudnienie w sektorze prywatnym. Osoby prowadzące działalność we Francji budowały uprawnienia w systemie dla samozatrudnionych, a nie w AGIRC-ARRCO. Oznacza to inną instytucję, inne zasady i inne dokumenty, choć sama ścieżka wnioskowania przez ZUS pozostaje taka sama.
Delegowanie z polskiej firmy do Francji zwykle wiąże się z zaświadczeniem A1, które potwierdza, że w tym okresie podlegało się polskiemu ustawodawstwu. Taki okres nie tworzy uprawnień francuskich, bo składki szły do ZUS. Jeżeli więc ktoś pracował we Francji wyłącznie jako pracownik delegowany, francuskiego świadczenia nie będzie, a cały okres i tak jest zapisany na polskim koncie. To informacja oszczędzająca sporo niepotrzebnej korespondencji.
Praca sezonowa w rolnictwie podlegała odrębnej kasie rolniczej, a nie reżimowi ogólnemu. Okresy nie przepadają, ale prowadzi je inna instytucja, więc w formularzu warto opisać charakter zatrudnienia, a nie tylko podać nazwę gospodarstwa.
Wreszcie sytuacja małżonka. Francja przewiduje świadczenie dla osoby pozostałej przy życiu, tak zwaną pension de réversion, i przysługuje ono również w systemie uzupełniającym. Nie jest przyznawane automatycznie po śmierci ubezpieczonego, trzeba o nie wystąpić osobnym wnioskiem, a warunki w obu systemach się różnią. To rzecz, o której warto poinformować rodzinę, bo wiedza o francuskim epizodzie zawodowej biografii bywa w rodzinie ograniczona do jednej osoby.
Podsumowanie
Sprawa francuska różni się od typowej sprawy unijnej dwoma szczegółami, które decydują o pieniądzach.
Pierwszy to podział na dwa systemy. Jeden wniosek uruchamia procedurę, ale część uzupełniająca AGIRC-ARRCO wymaga jeszcze odesłania osobnej teczki, którą instytucja przysyła pocztą. Kto tego nie zrobi, traci wypłatę, która przy dłuższej francuskiej karierze potrafi być porównywalna z częścią podstawową.
Drugi to wiek. Po zawieszeniu harmonogramu reformy w ustawie na 2026 rok roczniki 1964 do 1968 mają inne progi niż te podawane wcześniej, a docelowe 64 lata dotyczą dopiero rocznika 1969. Dla osób z krótkim francuskim stażem i tak najważniejsza jest granica 67 lat, po której pełna stawka przysługuje bez względu na liczbę kwartałów.
Praktycznie: odszukaj numer zabezpieczenia społecznego i paski wynagrodzeń, policz polskie okresy składkowe i nieskładkowe, złóż w ZUS wniosek EMP z załącznikiem EMZ i formularzem E 207 PL, wykazując wszystkie państwa. Sprawę prowadzi I Oddział ZUS w Warszawie. Potem pilnuj korespondencji z AGIRC-ARRCO i aktualizuj adres. Dane są aktualne na wrzesień 2026 r., a ponieważ francuskie przepisy emerytalne pozostają przedmiotem sporu politycznego i mogą się zmienić po wyborach prezydenckich, przed ustaleniem daty przejścia na emeryturę warto potwierdzić parametry w ZUS albo we francuskiej kasie.
Najczęściej zadawane pytania
Poniżej krótkie odpowiedzi na pytania, które wracają przy polsko-francuskich sprawach emerytalnych. Dotyczą głównie formalności i sytuacji, w których łatwo o kosztowną pomyłkę.
Czy muszę składać osobny wniosek do AGIRC-ARRCO?
Wniosek złożony w ZUS trafia do francuskiego systemu podstawowego, a ten przekazuje kopię do AGIRC-ARRCO. Instytucja przysyła następnie teczkę do uzupełnienia i dopiero jej odesłanie uruchamia wyliczenie części uzupełniającej. Formalnie nie składasz drugiego wniosku, ale musisz odpowiedzieć na korespondencję.
Ile kwartałów daje jeden rok pracy we Francji?
Maksymalnie cztery, niezależnie od liczby przepracowanych miesięcy. Liczy się wysokość wynagrodzenia: w 2026 roku jeden kwartał odpowiadał zarobkowi 1803 euro. Krótka, ale dobrze płatna praca może więc dać więcej kwartałów niż długa na niskiej stawce.
Czy praca we Francji przed 2004 rokiem też się liczy?
Tak, jeżeli była legalna i zgłoszona do francuskiego ubezpieczenia. Koordynacja obejmuje także okresy sprzed przystąpienia Polski do Unii, choć ich udokumentowanie bywa trudniejsze i może wymagać odszukania starych zaświadczeń o zatrudnieniu.
Gdzie sprawdzę, ile mam francuskich uprawnień, zanim złożę wniosek?
Francja prowadzi wspólny portal informacyjny dla ubezpieczonych, na którym po zalogowaniu widać przebieg kariery i szacunki. Dostęp wymaga identyfikacji, a przy braku francuskiego adresu bywa to utrudnione, więc alternatywą jest wystąpienie o zestawienie kariery drogą listowną.
Czy francuska emerytura wpłynie na moje polskie świadczenie?
Nie. Pobieranie emerytury z innego państwa członkowskiego nie powoduje zmniejszenia ani zawieszenia świadczenia przyznanego przez ZUS. To dwa niezależne tytuły z dwóch systemów.
Co z okresem zasiłku dla bezrobotnych we Francji?
Okresy, które francuskie prawo traktuje jako zaliczane do ubezpieczenia emerytalnego, mogą być uwzględnione przy ustalaniu kwartałów. Ocena należy jednak wyłącznie do instytucji francuskiej i warto takie okresy opisać w formularzu E 207 PL, podając ich charakter.
Czy mogę pracować w Polsce, pobierając francuską emeryturę?
Co do zasady tak, ale zasady łączenia pracy ze świadczeniem różnią się w obu systemach i w niektórych przypadkach francuskie przepisy wymagają zakończenia działalności zawodowej objętej danym reżimem. Przed podjęciem pracy warto tę kwestię potwierdzić we francuskiej kasie.
Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. Od 2012 roku zawodowo związany z dziennikarstwem obejmującym tematykę US, ZUS. Współpracowałem z największymi serwisami w naszym kraju, gdzie doskonaliłem swój kunszt zawodowy. Misją moich serwisów jest dostarczanie zrozumiałej wiedzy z zakresu podatków, działalności ZUS. Prywatnie miłośnik długich wędrówek górskich.











