Włochy różnią się od większości kierunków emigracji zarobkowej jedną rzeczą: tamtejszy system emerytalny jest wyjątkowo rozbudowany, ma kilkanaście ścieżek wyjścia z rynku pracy i co roku zmienia parametry ustawą budżetową. Dla kogoś, kto przepracował tam siedem lat w gastronomii albo w opiece nad osobą starszą, ta złożoność jest zbędnym hałasem, a istotne są trzy liczby: 67 lat, 20 lat składek i termin wejścia w życie zmian przewidzianych na 2027 rok. Do tego dochodzi pytanie czysto praktyczne, które pada najczęściej ze wszystkich. Czy trzeba jechać do Włoch, żeby złożyć wniosek, czy da się załatwić sprawę z Polski i przez kogo. Odpowiedź jest prostsza, niż większość osób zakłada, ale wymaga trafienia do właściwej komórki ZUS.
Gdzie złożyć wniosek, mieszkając w Polsce?
Jeżeli mieszkasz w Polsce, wniosek składasz w ZUS. Dotyczy to również sytuacji, w której zależy Ci wyłącznie na świadczeniu włoskim, a polskiej emerytury jeszcze nie chcesz albo masz ją już przyznaną. ZUS jest instytucją łącznikową i ma obowiązek przekazać sprawę do INPS. Nie trzeba jechać do Włoch, korzystać z patronatu ani wysyłać dokumentów bezpośrednio do Rzymu.
Sprawami polsko-włoskimi zajmuje się Wydział Realizacji Umów Międzynarodowych w Oddziale ZUS w Bydgoszczy. To właśnie tam trafia dokumentacja i tam warto kierować pytania o stan postępowania. Sam wniosek można złożyć w dowolnej placówce ZUS albo wysłać pocztą, ale jeżeli chcesz później sprawdzać, co się dzieje, kontaktuj się z Bydgoszczą. ZUS udostępnia w sprawach międzynarodowych e-wizyty, przy rezerwacji wybiera się temat „Emerytury i renty międzynarodowe” oraz właściwy oddział.
Podstawowy komplet dokumentów to wniosek EMP o emeryturę, załącznik EMZ dotyczący świadczeń zagranicznych oraz formularz unijny E 207 PL, w którym opisuje się przebieg ubezpieczenia we wszystkich państwach. Polskie okresy dokumentuje ERP-6, przy czym za lata po 31 grudnia 1998 r. papiery zwykle nie są potrzebne, bo składki widnieją już na koncie w ZUS. Wymiana danych między instytucjami odbywa się elektronicznie, przez system EESSI.
Jest jedna alternatywa, z której korzysta część Polaków utrzymujących kontakt z Włochami. Włoski system przewiduje instytucję patronatu (patronato), czyli organizacji, która nieodpłatnie pomaga w składaniu wniosków do INPS. Patronaty działają także poza Włochami. To nie jest droga obowiązkowa i nie zastępuje ścieżki przez ZUS, ale bywa pomocna, gdy włoska dokumentacja jest niekompletna albo gdy w rachunku składkowym są luki wymagające wyjaśnienia na miejscu.
Jakie warunki trzeba spełnić, żeby dostać emeryturę z INPS?
Podstawowa włoska emerytura nazywa się pensione di vecchiaia. W 2026 roku wymaga ukończenia 67 lat i posiadania co najmniej 20 lat składek. Oba warunki muszą być spełnione łącznie.
Próg dwudziestu lat brzmi wysoko, ale to właśnie tutaj wchodzi unijna koordynacja. Do jego wypełnienia można wykorzystać okresy przebyte w Polsce i w innych państwach członkowskich. Osoba z sześcioma latami we Włoszech i osiemnastoma w Polsce ma łącznie dwadzieścia cztery lata, więc próg spełnia. INPS wypłaci wtedy świadczenie proporcjonalne do włoskich sześciu lat, a nie do całości. To klasyczne zastosowanie zasady pro rata temporis.
Włoski system zna też kilka odmian, które mogą się przydać w sytuacjach nietypowych. Osoby, które zaczęły odprowadzać składki dopiero po 1 stycznia 1996 roku i są rozliczane wyłącznie według systemu składkowego, mogą przejść na emeryturę w wieku 71 lat, mając jedynie pięć lat składek rzeczywistych, przy czym nie liczą się okresy zaliczone. Nie obowiązuje przy tym wymóg minimalnej kwoty świadczenia. Dla części osób z krótkim włoskim epizodem to jedyna realna ścieżka.
Działa też warunek, który zaskakuje. Dla osób rozliczanych w pełni składkowo, czyli tych, które zaczęły płacić po 1996 roku, dostęp do emerytury w wieku 67 lat bywa uzależniony od tego, czy wyliczone świadczenie osiąga określony poziom, powiązany z kwotą zasiłku socjalnego. Przy bardzo krótkim stażu włoskim ten warunek potrafi zablokować przejście na emeryturę w wieku 67 lat i przesunąć je do 71. roku życia.
Osobno istnieje pensione anticipata, czyli emerytura wcześniejsza, dostępna bez względu na wiek przy odpowiednio długim stażu składkowym, oraz cały zestaw rozwiązań dla zawodów uciążliwych, opiekunów i osób z orzeczoną niepełnosprawnością. Dla kogoś, kto we Włoszech przepracował kilka lat, żadna z tych ścieżek realnie nie wchodzi w grę, bo wymagają stażu liczonego w dekadach.
Co zmienia się od 2027 roku i dlaczego to ważne?
Do 2026 roku włoski wiek emerytalny był zamrożony na poziomie 67 lat. Od 2027 roku wraca mechanizm powiązania go z oczekiwaną długością życia, co oznacza stopniowe podnoszenie progu.
Według obowiązujących zapisów wiek dla pensione di vecchiaia rośnie do 67 lat i jednego miesiąca w 2027 roku oraz do 67 lat i trzech miesięcy w 2028 roku. Analogicznie przesuwa się granica dla wariantu z pięcioma latami składek rzeczywistych: z 71 lat do 71 lat i jednego miesiąca w 2027 roku oraz 71 lat i trzech miesięcy w 2028 roku.
Wydaje się, że jeden miesiąc to drobiazg. W praktyce liczy się moment nabycia prawa, więc osoba kończąca 67 lat pod koniec 2026 roku i osoba kończąca 67 lat na początku 2027 roku znajdują się po dwóch stronach zmiany. Przy krótkim stażu i tak niewielkim świadczeniu różnica kilku tygodni nie zmienia życia, ale przy planowaniu formalności warto o niej pamiętać, bo termin złożenia wniosku i data początku wypłaty to dwie różne rzeczy.
| Parametr | 2026 | 2027 | 2028 |
|---|---|---|---|
| Pensione di vecchiaia, wiek | 67 lat | 67 lat i 1 miesiąc | 67 lat i 3 miesiące |
| Pensione di vecchiaia, staż | 20 lat składek | 20 lat składek | 20 lat składek |
| Wariant dla rozliczanych składkowo | 71 lat i 5 lat składek rzeczywistych | 71 lat i 1 miesiąc | 71 lat i 3 miesiące |
| Polska emerytura, wiek | 60 lat kobieta, 65 lat mężczyzna | bez zmian | bez zmian |
Jak włoskie okresy wpływają na emeryturę z ZUS?
To pytanie ma dwie części i warto je rozdzielić, bo mylenie ich prowadzi do fałszywych oczekiwań.
Wysokość polskiej emerytury dla urodzonych po 1948 roku to zwaloryzowany kapitał podzielony przez średnie dalsze trwanie życia. Składki odprowadzone do INPS nie trafiają na polskie konto i nie da się ich przenieść. Włoskie lata nie podniosą więc kwoty wyliczonej przez ZUS ani o złotówkę.
Mają za to znaczenie przy gwarancji najniższej emerytury. Podwyższenie świadczenia do kwoty najniższej przysługuje kobiecie po 60. roku życia, jeżeli ma co najmniej 20 lat okresów składkowych i nieskładkowych, oraz mężczyźnie po 65. roku życia przy co najmniej 25 latach. Od 1 marca 2026 r. najniższa emerytura wynosi 1978,49 zł brutto, czyli około 1800,43 zł netto. Do tych progów włoskie okresy się liczą.
To różnica, która w konkretnych przypadkach decyduje o wszystkim. Mężczyzna z dwudziestoma latami składek w Polsce i siedmioma we Włoszech ma łącznie dwadzieścia siedem lat. Bez włoskich lat próg dwudziestu pięciu lat nie byłby spełniony i ZUS wypłacałby wyłącznie to, co wynika z kapitału, nierzadko kilkaset złotych. Z włoskimi latami świadczenie zostaje podwyższone do minimum, a do tego dochodzi osobna, niewielka wypłata z INPS.
Odwrotna obawa również bywa zgłaszana: czy włoskie świadczenie coś odbierze z ZUS. Nie. Pobieranie emerytury z innego państwa członkowskiego nie powoduje zmniejszenia ani zawieszenia świadczenia przyznanego przez ZUS.
Jakie dokumenty i dane przyspieszają sprawę?
Włoska administracja opiera się na kodzie podatkowym, czyli codice fiscale. To szesnastoznakowy ciąg liter i cyfr, generowany z danych osobowych, i bez niego identyfikacja wnioskodawcy w rejestrach INPS trwa znacznie dłużej. Warto go odszukać przed złożeniem wniosku.
Codice fiscale figuruje na każdym pasku wynagrodzenia (busta paga), na umowach, na karcie ubezpieczenia zdrowotnego i na dokumentach podatkowych. Jeżeli nic się nie zachowało, kod można odtworzyć, ale warto wtedy dołączyć do wniosku jak najwięcej danych pomocniczych: dokładne daty zatrudnienia, nazwy i adresy pracodawców, miejscowość i region pracy.
Przydatne są też zaświadczenia o zatrudnieniu, umowy, paski wypłat oraz roczne rozliczenia podatkowe. Osoby pracujące w opiece domowej (praca jako colf albo badante) były zgłaszane przez pracodawcę będącego osobą fizyczną, więc dokumentacja bywa szczątkowa. W takich sytuacjach warto podać imię i nazwisko oraz adres osoby zatrudniającej, bo to często jedyny trop w rejestrach.
Włoski system pozwala też sprawdzić własny stan składek. INPS udostępnia estratto conto contributivo, czyli wyciąg ze składek, i warto go zamówić jeszcze przed wnioskiem. Luki i błędy zdarzają się często, szczególnie przy pracy sezonowej i przy zatrudnieniu przez agencje, a ich prostowanie po wydaniu decyzji jest znacznie trudniejsze niż wcześniej.
Rozsądny moment na rozpoczęcie procedury to około sześciu miesięcy przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Sprawy międzynarodowe trwają dłużej niż krajowe, bo ZUS musi uzyskać potwierdzenie okresów od INPS, a włoskie postępowania dotyczące spraw łączonych mają dłuższe terminy niż zwykłe wnioski krajowe.
Czego nie załatwi koordynacja i komu procedura się nie opłaci?
Koordynacja obejmuje wyłącznie okresy zarejestrowane w systemie włoskim. Praca bez zgłoszenia do ubezpieczenia, czyli na czarno, nie pozostawia śladu i nie da się jej odtworzyć oświadczeniem ani zeznaniami świadków. Potwierdzenie okresu należy wyłącznie do instytucji państwa, w którym praca była wykonywana, a ZUS jest tą oceną związany. To dotyczy sporej grupy osób, bo praca nieformalna w gastronomii, rolnictwie i opiece domowej była we Włoszech przez lata zjawiskiem powszechnym.
Nie zadziała też oczekiwanie, że polskie okresy podniosą kwotę włoską. Podnoszą one szansę na spełnienie warunku stażowego, ale sama kwota liczona jest z włoskich składek.
Komu procedura da niewiele? Osobie, która pracowała we Włoszech kilka tygodni albo kilka miesięcy i nie zbliża się do żadnego progu. Okres nie przepadnie, bo uwzględni go ZUS przy polskim stażu, ale osobnej wypłaty z INPS raczej nie będzie. Osobie z długim polskim stażem, przekraczającym 25 lat, i emeryturą wyraźnie powyżej minimalnej, bo włoskie lata nie zmienią wtedy polskiej kwoty. Warto jednak podkreślić, że nawet niewielkie świadczenie z INPS to pieniądze dożywotnie i sam wniosek nic nie kosztuje.
| Sytuacja | Efekt złożenia wniosku |
|---|---|
| 8 lat we Włoszech, 15 lat w Polsce, mężczyzna | świadczenie z INPS po zsumowaniu okresów oraz niespełniony jeszcze polski próg 25 lat |
| 7 lat we Włoszech, 20 lat w Polsce, mężczyzna | świadczenie z INPS plus podwyższenie polskiej emerytury do minimum |
| 5 lat we Włoszech, 22 lata w Polsce, kobieta | świadczenie z INPS plus spełniony polski próg 20 lat już bez tych lat |
| 4 miesiące we Włoszech, 30 lat w Polsce | okres uwzględni ZUS, świadczenia z INPS raczej nie będzie |
Jak wygląda wypłata włoskiego świadczenia do Polski?
Po wydaniu decyzji świadczenie może być przekazywane na rachunek prowadzony w Polsce. Podaje się numer w formacie IBAN wraz z kodem BIC. Wypłata realizowana jest w euro, więc bank przeliczy ją po swoim kursie, a przy niskich kwotach różnica kursowa i opłaty potrafią pochłonąć zauważalną część przelewu. Jeśli suma jest niewielka, warto sprawdzić, czy własny bank prowadzi rachunek walutowy w euro.
Trzeba też liczyć się z obowiązkiem poświadczenia życia. Instytucje wypłacające świadczenia za granicę wysyłają okresowo formularz, który należy wypełnić, potwierdzić u właściwego organu w Polsce i odesłać. Nieodesłanie w terminie skutkuje wstrzymaniem wypłaty, a odblokowanie zajmuje tygodnie. Włoska praktyka bywa tu szczególnie rygorystyczna, bo kontrole uprawnień osób zamieszkałych za granicą prowadzone są cyklicznie i na dużą skalę.
Kwestia podatkowa zależy od rezydencji podatkowej i od polsko-włoskiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. To sprawa indywidualna, której nie rozstrzygnie ogólna reguła, więc przed pierwszym rozliczeniem rocznym warto porozmawiać z doradcą podatkowym lub wystąpić o interpretację.
Osobno warto sprawdzić, czy pracodawca odprowadzał składki do funduszu emerytalnego uzupełniającego. We Włoszech funkcjonują branżowe fundusze zbiorowe, które nie są częścią świadczenia z INPS i nie zostaną uwzględnione automatycznie. Środki tam zgromadzone odzyskuje się osobno, kontaktując się bezpośrednio z funduszem. Podobnie rzecz ma się z odprawą znaną jako TFR, która ma zupełnie inny charakter niż emerytura i rozlicza się przy zakończeniu zatrudnienia.
Jak wyglądają luki w rachunku składkowym i co z nimi zrobić?
Włoski wyciąg ze składek bywa dziurawy i to nie jest wyjątek, tylko dość powszechne zjawisko. Warto wiedzieć, skąd te luki się biorą, bo od tego zależy, czy da się je uzupełnić.
Najczęstsza przyczyna to praca sezonowa rozliczana tygodniami. Włoski system liczy składki w tygodniach (settimane), a nie w miesiącach, i przy zatrudnieniu na część etatu albo na kilka dni w tygodniu liczba zaliczonych tygodni bywa mniejsza, niż wynikałoby z kalendarza. To nie jest błąd, tylko konstrukcja systemu, i nie da się tego zakwestionować.
Druga przyczyna to zatrudnienie przez agencję. W rejestrach figuruje agencja, a nie firma, w której faktycznie pracowałeś, więc szukanie okresu po nazwie zakładu prowadzi donikąd. Warto wypisać obie nazwy.
Trzecia to praca w opiece domowej. Zgłoszenia dokonywał pracodawca będący osobą prywatną, a ci nie zawsze robili to sumiennie i regularnie. Zdarza się, że składki opłacano za część okresu albo od zaniżonej podstawy. Jeśli zachowały się jakiekolwiek dowody, na przykład przelewy, rachunki albo korespondencja, warto je dołączyć.
Czwarta to błędny albo zmieniony codice fiscale. Kod generuje się z danych osobowych, więc zmiana nazwiska, błąd w zapisie imienia albo różnica w dacie urodzenia potrafią wygenerować drugi, równoległy kod. W rejestrach powstają wtedy dwa konta, każde z częścią okresów. Scalenie jest możliwe, ale wymaga wniosku i potwierdzenia tożsamości.
Jeśli luka wynika z niezapłaconych przez pracodawcę składek, włoskie prawo przewiduje instytucje chroniące pracownika, między innymi możliwość uznania okresu mimo braku wpłaty w określonych sytuacjach. To jednak procedura wymagająca dowodów zatrudnienia i prowadzona po stronie włoskiej, więc realnie ma sens tylko wtedy, gdy zachowała się dokumentacja.
Kto jeszcze może wystąpić o świadczenie z INPS?
Włoski system przewiduje kilka tytułów, o których rodziny osób pracujących we Włoszech często nie wiedzą, a które nie są przyznawane automatycznie.
Pierwszy to świadczenie dla osoby pozostałej przy życiu po zmarłym ubezpieczonym. Przysługuje ono małżonkowi i w określonych sytuacjach dzieciom, a warunki zależą od tego, czy zmarły miał już przyznaną emeryturę, czy dopiero gromadził uprawnienia. Wniosek składa się osobno i nie dzieje się to z urzędu. Jeżeli zmarły pracował we Włoszech, a rodzina mieszka w Polsce, drogą jest ZUS, tak samo jak przy emeryturze.
Drugi to świadczenia związane z niezdolnością do pracy. Włoski system rozdziela świadczenie przyznawane przy częściowo ograniczonej zdolności zarobkowej od świadczenia przy całkowitej niezdolności. Oba wymagają własnych warunków stażowych i orzeczenia lekarskiego, a w sprawach międzynarodowych orzekanie odbywa się na podstawie dokumentacji medycznej przekazywanej między instytucjami.
Trzeci to możliwość łączenia okresów z różnych włoskich funduszy. Ktoś, kto pracował we Włoszech na etacie, potem na własny rachunek, a jeszcze później w zawodzie objętym odrębną kasą zawodową, ma uprawnienia rozproszone. Włoskie prawo pozwala je zsumować bez ponoszenia kosztów, o ile okresy się nie pokrywają. To osobna instytucja niż koordynacja unijna i działa wewnątrz włoskiego systemu, ale dla osoby z urozmaiconą karierą bywa kluczowa.
Podsumowanie
Sprowadzając rzecz do konkretu: mieszkając w Polsce, wniosek o włoskie świadczenie składasz w ZUS, a sprawę prowadzi Oddział w Bydgoszczy. Nie trzeba jechać do Włoch ani korzystać z pośredników, choć włoskie patronaty bywają pomocne przy porządkowaniu rachunku składkowego.
Merytorycznie liczą się dwa progi. Włoski, czyli 67 lat i 20 lat składek, przy czym do tych 20 lat wolno doliczyć polskie okresy. Oraz polski, czyli 20 lub 25 lat stażu, od którego zależy podwyższenie emerytury z ZUS do kwoty najniższej. Włoskie lata do tego progu wchodzą i to jest zwykle największa finansowo korzyść z całej procedury, większa niż sama proporcjonalna wypłata z INPS.
Zanim złożysz wniosek, odszukaj codice fiscale, zamów włoski wyciąg ze składek i sprawdź, czy nie ma w nim luk. Wypisz wszystkie okresy, także kilkumiesięczne i te sprzed 2004 roku, oraz wszystkie państwa, w których pracowałeś. Potem złóż wniosek EMP z załącznikiem EMZ i formularzem E 207 PL. Dane są aktualne na wrzesień 2026 r., a ponieważ od 2027 roku włoskie progi wieku zaczynają rosnąć wraz z oczekiwaną długością życia, przed ustaleniem daty przejścia na emeryturę warto potwierdzić parametry w ZUS albo bezpośrednio w INPS.
Najczęściej zadawane pytania
Poniżej krótkie odpowiedzi na pytania, które wracają przy polsko-włoskich sprawach emerytalnych. Dotyczą przede wszystkim praktyki: dokumentów, terminów i sytuacji nietypowych.
Czy muszę jechać do Włoch, żeby załatwić emeryturę z INPS?
Nie. Mieszkając w Polsce, składasz wniosek w ZUS, a ZUS jako instytucja łącznikowa przekazuje sprawę do INPS. Podróż do Włoch nie jest potrzebna na żadnym etapie postępowania.
Ile trwa rozpatrzenie wniosku w sprawie polsko-włoskiej?
Znacznie dłużej niż w sprawie krajowej, bo ZUS musi uzyskać potwierdzenie okresów od strony włoskiej. Realnie należy liczyć się z wieloma miesiącami. Kompletne dane identyfikacyjne, zwłaszcza codice fiscale, wyraźnie skracają ten czas.
Czy okresy zasiłkowe i bezrobocia we Włoszech coś dają?
Okresy, które włoskie prawo traktuje jako zaliczane, mogą wpływać na wymagany staż w systemie mieszanym. Nie liczą się jednak do wariantu wymagającego pięciu lat składek rzeczywistych. Ocena należy wyłącznie do INPS, więc w formularzu warto opisać charakter każdego okresu.
Czy TFR to część emerytury?
Nie. TFR to odprawa wypłacana przy zakończeniu zatrudnienia, powiązana ze stosunkiem pracy, a nie ze świadczeniem emerytalnym. Rozlicza się ją z pracodawcą lub z funduszem, do którego była przekazywana, i nie ma jej w decyzji INPS.
Gdzie sprawdzę, ile mam włoskich składek?
INPS udostępnia wyciąg ze składek, czyli estratto conto contributivo. Można o niego wystąpić przed złożeniem wniosku i przejrzeć go pod kątem luk. Dostęp online wymaga uwierzytelnienia we włoskim systemie, alternatywą jest wniosek składany za pośrednictwem patronatu.
Czy praca we Włoszech przed 2004 rokiem się liczy?
Tak, jeżeli była legalna i zgłoszona do włoskiego ubezpieczenia. Koordynacja obejmuje także okresy sprzed przystąpienia Polski do Unii, choć ich udokumentowanie bywa trudniejsze i wymaga odszukania starszych dowodów zatrudnienia.
Czy mogę pracować w Polsce, pobierając włoską emeryturę?
Włoskie przepisy wymagają zakończenia stosunku pracy najemnej do uzyskania pensione di vecchiaia, natomiast nie wymagają zaprzestania działalności na własny rachunek. Obowiązują też polskie limity przychodu, jeśli pobierasz jednocześnie świadczenie z ZUS przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego.
Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. Od 2012 roku zawodowo związany z dziennikarstwem obejmującym tematykę US, ZUS. Współpracowałem z największymi serwisami w naszym kraju, gdzie doskonaliłem swój kunszt zawodowy. Misją moich serwisów jest dostarczanie zrozumiałej wiedzy z zakresu podatków, działalności ZUS. Prywatnie miłośnik długich wędrówek górskich.









