Przeleje, i robi to co miesiąc dla blisko stu tysięcy osób. Tylko że nie do każdego kraju, nie każde świadczenie i nie automatycznie. Sam wyjazd niczego nie uruchamia: ZUS dalej wysyła pieniądze na stary rachunek albo pod stary adres, dopóki nie dostanie odpowiedniego wniosku. A potem, mniej więcej raz do roku, przychodzi formularz, którego niedostarczenie kończy się wstrzymaniem wypłat, i nagle okazuje się, że przez trzy miesiące nic nie wpływa. Do tego dochodzi kwestia, o której mało kto myśli przed wyjazdem: gdzie ta emerytura będzie opodatkowana, bo dla niektórych kierunków odpowiedź brzmi „w Polsce”, a dla innych „w kraju zamieszkania”, i różnica potrafi wynieść kilkaset złotych miesięcznie.
Kto może dostawać polską emeryturę w kraju zamieszkania?
Podstawą jest zasada eksportu świadczeń, wynikająca z rozporządzeń unijnych i umów dwustronnych. Świadczenie należne za polskie okresy ubezpieczenia nie przepada dlatego, że uprawniony mieszka gdzie indziej, i nie może zostać z tego powodu obniżone.
Prawo do pobierania emerytury, renty z tytułu niezdolności do pracy lub renty rodzinnej w państwie zamieszkania przysługuje w dwóch sytuacjach. Pierwsza: mieszkałeś za granicą już w chwili uzyskania prawa do świadczenia. Druga: świadczenie zostało przyznane, gdy mieszkałeś w Polsce, a dopiero potem wyjechałeś na stałe do państwa objętego koordynacją lub umową.
Kluczowe jest słowo „na stałe”. Transfer dotyczy osób zamieszkałych za granicą, a nie przebywających tam czasowo. Emeryt, który spędza pół roku u córki w Irlandii, ale ma centrum życiowe w Polsce, dostaje świadczenie na polski rachunek i nie ma podstaw do zmiany. Wyjątek przewidziano w umowie z Australią, która dopuszcza przekazywanie świadczenia również osobom przebywającym tam czasowo.
Zmiana nigdy nie następuje z urzędu. ZUS nie dowie się o przeprowadzce z innego źródła i nie zacznie sam wysyłać przelewów za granicę. Trzeba złożyć wniosek, o czym za chwilę.
Do jakich krajów ZUS przekaże świadczenie?
Lista jest szersza, niż wielu zakłada, i obejmuje nie tylko Unię. Świadczenia trafiają do państw członkowskich Unii Europejskiej, do krajów EFTA, do Wielkiej Brytanii oraz do państw związanych z Polską dwustronną umową o zabezpieczeniu społecznym.
W grupie unijnej znajdziemy Austrię, Belgię, Bułgarię, Chorwację, Cypr, Czechy, Danię, Estonię, Finlandię, Francję, Grecję, Hiszpanię, Holandię, Irlandię, Litwę, Luksemburg, Łotwę, Maltę, Niemcy, Portugalię, Rumunię, Słowację, Słowenię, Szwecję, Węgry i Włochy. Do tego dochodzą Islandia, Liechtenstein, Norwegia i Szwajcaria oraz Wielka Brytania.
Poza Europą Polska ma umowy o zabezpieczeniu społecznym między innymi z Australią, Bośnią i Hercegowiną, Czarnogórą, Izraelem, Kanadą wraz z Quebekiem, Koreą Południową, Macedonią Północną, Mołdawią, Mongolią, Serbią, Turcją, Ukrainą, Stanami Zjednoczonymi i Białorusią. Kierunek pozaeuropejski nie jest marginesem: znacząca część transferów ZUS idzie właśnie tam, z przewagą Stanów Zjednoczonych.
Największy strumień płynie jednak do Niemiec. To tam trafia najwięcej przelewów spośród wszystkich kierunków, co odzwierciedla historię polskiej migracji zarobkowej ostatnich dekad.
Co z krajami spoza listy? Jeśli Polski nie łączy z danym państwem umowa, transfer bankowy bywa problematyczny albo niemożliwy. W praktyce rozwiązaniem jest wtedy wypłata na rachunek w Polsce, na przykład pełnomocnika albo własny rachunek prowadzony w polskim banku, i samodzielne dysponowanie środkami.
Które świadczenia jadą za granicę, a które zostają w kraju?
To rozróżnienie bywa źródłem najbardziej bolesnych niespodzianek, bo dotyczy osób w trudnej sytuacji zdrowotnej i finansowej.
| Świadczenie z ZUS | Czy podlega transferowi za granicę | Ograniczenia |
|---|---|---|
| Emerytura, w tym pomostowa | tak | do państw UE, EFTA, Wielkiej Brytanii i państw umownych |
| Renta z tytułu niezdolności do pracy | tak | jak wyżej |
| Renta rodzinna | tak | jak wyżej |
| Świadczenie i zasiłek przedemerytalny | tak | wyłącznie do państw UE i EFTA |
| Nauczycielskie świadczenie kompensacyjne | tak | wyłącznie do państw UE i EFTA |
| Świadczenia kombatanckie | tak | także do państw bez umowy z Polską |
| Renta socjalna | nie | brak podstawy prawnej do przekazywania za granicę |
Renta socjalna to najczęstszy problem. Jest to świadczenie o charakterze krajowym i ZUS nie ma podstaw prawnych, by wysyłać je poza Polskę. Dla rodziny, która planuje przeprowadzkę razem z dorosłym dzieckiem pobierającym rentę socjalną, to informacja o kluczowym znaczeniu, a dowiedzenie się o niej po wyjeździe bywa dotkliwe. Od 1 marca 2026 roku renta socjalna wynosi 1978,49 zł brutto, więc mowa o utracie realnego dochodu.
Osobno funkcjonują świadczenia rolnicze. Osoba, która podlegała wyłącznie ubezpieczeniu społecznemu rolników, załatwia sprawy transferu nie w ZUS, lecz w KRUS, według odrębnych zasad.
Wniosek EZZ krok po kroku: co i gdzie zgłosić?
Narzędziem jest wniosek EZZ, czyli wniosek o zmianę danych osoby zamieszkałej za granicą. Ten sam formularz służy do zgłoszenia zmiany adresu, zmiany danych osobowych i zmiany rachunku bankowego, a złożenie go aktualizuje dane we wszystkich świadczeniach emerytalno-rentowych, do których uprawniona jest dana osoba. Osoby mieszkające w Polsce korzystają z innego formularza, oznaczonego EZP.
Wniosek można złożyć w dowolnej placówce ZUS, bezpośrednio w jednostce wyznaczonej do realizacji umów międzynarodowych albo wysłać pocztą. Może to zrobić także osoba upoważniona, i tu praktyczna informacja: do samego złożenia nie jest potrzebne pełnomocnictwo notarialne.
W formularzu trzeba podać numer PESEL, a w razie jego braku serię i numer dowodu osobistego albo paszportu, w tym paszportu zagranicznego. Przy rachunku bankowym konieczny jest numer w formacie IBAN. Warto dołączyć zaświadczenie z banku potwierdzające prowadzenie rachunku i dane właściciela, bo to znacząco skraca weryfikację i zmniejsza ryzyko odrzucenia z powodu rozbieżności w pisowni nazwiska.
Rachunek nie musi należeć wyłącznie do świadczeniobiorcy. ZUS może przekazywać środki na rachunek opiekuna prawnego osoby uprawnionej oraz osoby sprawującej opiekę nad małoletnim uprawnionym do renty rodzinnej.
Termin płatności pozostaje ten sam co przy wypłacie krajowej: dzień wskazany w decyzji. Przy transferze za granicę za dzień wypłaty uznaje się jednak dzień przekazania środków do banku lub instytucji pośredniczącej, a nie moment zaksięgowania na koncie odbiorcy. Różnica bywa kilkudniowa i przy pierwszym przelewie potrafi zaniepokoić.
| Formalność | Formularz | Kiedy | Skutek zaniedbania |
|---|---|---|---|
| Zgłoszenie zamieszkania za granicą i rachunku | EZZ | przed wyjazdem lub niezwłocznie po nim | wypłata dalej na stary rachunek, korespondencja pod stary adres |
| Zmiana adresu, nazwiska, numeru paszportu | EZZ | niezwłocznie po zmianie | zablokowane przelewy, nieodebrana korespondencja |
| Okresowe poświadczenie życia | EMRG lub EMRG-1 | po otrzymaniu wezwania z ZUS | wstrzymanie wypłaty do czasu dostarczenia dokumentu |
| Certyfikat rezydencji podatkowej | dokument zagranicznej administracji | przy zmianie państwa rezydencji | pobieranie zaliczki na podatek w Polsce mimo braku podstawy |
| Zgłoszenie podjęcia pracy przy wcześniejszej emeryturze | zawiadomienie o przychodzie | przy podjęciu pracy i po zakończeniu roku | żądanie zwrotu nienależnie pobranych kwot |
Poświadczenie życia: dlaczego ZUS nagle wstrzymuje wypłatę?
To najczęstsza przyczyna przerwy w wypłatach dla osób mieszkających za granicą, a mechanizm jest prosty i bezosobowy. ZUS okresowo kontroluje, czy uprawnienie do świadczenia nadal istnieje, i w tym celu wysyła formularz oznaczony EMRG lub EMRG-1, czyli oświadczenie osoby mieszkającej za granicą o prawie do pobierania polskiej emerytury lub renty.
Formularz trzeba wypełnić, czytelnie podpisać i odesłać. Własnoręczność podpisu wymaga potwierdzenia przez uprawniony do tego urząd lub osobę w państwie zamieszkania albo przez upoważnionego pracownika polskiej placówki dyplomatycznej lub konsularnej. W wielu krajach rolę poświadczającego pełni notariusz, urzędnik gminy, a bywa że także lekarz lub funkcjonariusz policji, zgodnie z miejscową praktyką.
Jeżeli stan zdrowia uniemożliwia złożenie podpisu, dalsze prawo do świadczenia może potwierdzić własnoręcznym podpisem upoważniona osoba sprawująca faktyczną opiekę nad emerytem. To rozwiązanie ratuje sytuację w przypadku osób obłożnie chorych, ale wymaga uprzedniego uporządkowania kwestii upoważnienia.
Skutek braku poświadczenia jest jednoznaczny: wypłata może zostać wstrzymana do czasu dostarczenia dowodu, że uprawniony żyje. Wznowienie następuje po dopełnieniu formalności, z wyrównaniem, ale przerwa w przelewach potrafi trwać kilka miesięcy i realnie zaburzyć domowy budżet.
Osobny obowiązek dotyczy zgłaszania zmian. Emeryt mieszkający za granicą musi niezwłocznie informować jednostkę wypłacającą o wszystkich okolicznościach mających wpływ na prawo, wysokość lub wypłatę świadczenia. Chodzi o zmianę imienia i nazwiska, adresu, w tym państwa zamieszkania, numeru rachunku bankowego, a także numeru dokumentu tożsamości, którym posługiwano się przy składaniu wniosku. Ten ostatni punkt bywa pomijany, a niezgodność danych paszportowych blokuje przelewy w bankach zagranicznych.
W jakiej walucie przychodzą pieniądze i kto płaci za przelew?
Świadczenie ustalane jest w złotych i w złotych naliczane. Przewalutowanie następuje na etapie realizacji przelewu, a kurs zależy od instytucji pośredniczącej i od banku odbiorcy.
Dla wysokości realnego wpływu ma to spore znaczenie. Przy świadczeniu rzędu dwóch tysięcy złotych miesięcznie różnica kursowa i prowizja bankowa potrafią pochłonąć kilkadziesiąt złotych, czyli kilka procent rocznie. Warto sprawdzić, czy bank odbiorcy pobiera opłatę za przelew przychodzący z zagranicy i czy nie stosuje własnego, gorszego kursu przewalutowania.
Alternatywą, z której korzysta część emerytów, jest utrzymanie rachunku w polskim banku i samodzielne przelewanie środków. Rozwiązanie ma zaletę: pełną kontrolę nad kursem i możliwość wymiany waluty w kantorze internetowym. Ma też wadę: wymaga aktywności, dostępu do bankowości elektronicznej i sprawnego działania, co przy zaawansowanym wieku bywa realnym ograniczeniem.
Gdzie zapłacisz podatek od polskiej emerytury, mieszkając za granicą?
To pytanie ma różne odpowiedzi w zależności od kraju i właśnie tu najczęściej dochodzi do nadpłat albo do niemiłych niespodzianek w rozliczeniu rocznym.
Zasada wyjściowa w większości umów o unikaniu podwójnego opodatkowania jest taka, że emerytura podlega opodatkowaniu w państwie zamieszkania odbiorcy. Ale od tej reguły istnieją wyjątki dotyczące właśnie świadczeń z obowiązkowego systemu ubezpieczeń społecznych.
Najlepiej widać to na przykładzie Niemiec. Umowa polsko-niemiecka z 14 maja 2003 roku przewiduje w art. 18 ust. 2, że płatności z obowiązkowego systemu ubezpieczeń socjalnych jednego państwa podlegają opodatkowaniu tylko w tym państwie. Polska emerytura wypłacana osobie mieszkającej w Niemczech jest zatem opodatkowana wyłącznie w Polsce, a w Niemczech zwolniona. Działa to symetrycznie: niemiecka emerytura osoby mieszkającej w Polsce podlega opodatkowaniu tylko w Niemczech.
Dla innych kierunków rozstrzygnięcie bywa odwrotne i wtedy polska emerytura powinna być opodatkowana w kraju zamieszkania, a ZUS nie powinien pobierać zaliczki. Żeby to uzyskać, trzeba przedstawić ZUS certyfikat rezydencji podatkowej wydany przez administrację państwa zamieszkania. Bez tego dokumentu ZUS stosuje zasady krajowe i pobiera zaliczkę, a odzyskiwanie nadpłaty odbywa się później w trybie zwrotu, co trwa.
Wniosek praktyczny jest jeden: przed wyjazdem albo tuż po nim warto ustalić, co mówi konkretna umowa z krajem docelowym, i zdobyć certyfikat rezydencji, jeżeli jest potrzebny. Sprawa jest na tyle indywidualna, że przy wyższych świadczeniach albo przy dochodach z kilku źródeł konsultacja z doradcą podatkowym zwykle zwraca się w pierwszym roku.
Czy praca za granicą zawiesi polską emeryturę?
Zawiesi w jednej konkretnej sytuacji, i ta zasada zaskakuje osoby pracujące za granicą u tego samego pracodawcy, u którego były zatrudnione przed przejściem na emeryturę.
Art. 103a ustawy emerytalnej przewiduje zawieszenie prawa do emerytury, bez względu na wysokość przychodu, gdy zatrudnienie jest kontynuowane bez uprzedniego rozwiązania stosunku pracy z pracodawcą, u którego pracowano bezpośrednio przed nabyciem prawa do emerytury. Przepis stosuje się także wtedy, gdy chodzi o pracodawcę zagranicznego podlegającego ustawodawstwu innego państwa członkowskiego. Rozwiązanie umowy choćby na jeden dzień otwiera drogę do wypłaty, ale zagraniczni pracodawcy niechętnie zgadzają się na taką operację, bo wiąże się ona z wyrejestrowaniem i ponownym zgłoszeniem w ich systemach.
Drugi mechanizm dotyczy osób, które nie osiągnęły jeszcze powszechnego wieku emerytalnego i pobierają wcześniejszą emeryturę albo rentę. Tu obowiązują progi przychodu odpowiadające 70 i 130 procentom przeciętnego wynagrodzenia, ogłaszane co kwartał. Od 1 września do 30 listopada 2026 roku pierwszy próg wynosi 6463,20 zł brutto, a próg zawieszenia 12 003,10 zł brutto miesięcznie. Przy przychodzie między tymi kwotami świadczenie jest zmniejszane o kwotę przekroczenia, jednak nie więcej niż o maksymalną kwotę zmniejszenia, która od marca 2026 roku wynosi 989,41 zł dla emerytur i rent z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, 742,10 zł dla rent z tytułu częściowej niezdolności oraz 841,05 zł dla renty rodzinnej przysługującej jednej osobie.
Limity liczy się od przychodu podlegającego obowiązkowi ubezpieczeń społecznych, także osiąganego za granicą. Obowiązek zgłoszenia podjęcia pracy i przewidywanego przychodu spoczywa na świadczeniobiorcy, a przemilczenie kończy się żądaniem zwrotu nienależnie pobranych kwot.
Po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego, czyli 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn, limity przestają obowiązywać i można zarabiać bez ograniczeń. Pozostaje jedynie wymóg z art. 103a dotyczący rozwiązania stosunku pracy przed przejściem na emeryturę.
Trzynasta emerytura i dodatki przy zamieszkaniu za granicą
Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne, potocznie zwane trzynastą emeryturą, przysługuje osobom, które 31 marca mają prawo do wypłaty jednego ze świadczeń długoterminowych. Katalog jest szeroki: emerytura, w tym pomostowa, okresowa emerytura kapitałowa i emerytura częściowa, renta z tytułu niezdolności do pracy, renta szkoleniowa, renta socjalna, renta rodzinna, rodzicielskie świadczenie uzupełniające, nauczycielskie świadczenie kompensacyjne oraz świadczenie i zasiłek przedemerytalny.
W 2026 roku świadczenie to odpowiada kwocie najniższej emerytury po waloryzacji, czyli 1978,49 zł brutto. Wypłacane jest z urzędu, bez wniosku, wraz ze świadczeniem kwietniowym. Potrącana jest z niego składka zdrowotna i zaliczka na podatek, więc kwota na rękę zależy od wysokości podstawowego świadczenia i przy emeryturze rzędu 2500 zł brutto wynosi około 1563 zł.
Skoro uprawnienie jest pochodną prawa do świadczenia podstawowego, a nie odrębnym tytułem, w praktyce podąża za nim tym samym kanałem wypłaty. Przy sytuacjach nietypowych, zwłaszcza gdy świadczenie podstawowe jest wstrzymane z powodu braku poświadczenia życia, warto potwierdzić sprawę bezpośrednio w jednostce wypłacającej, bo brak wypłaty świadczenia głównego przekłada się na całą resztę.
Dodatki związane z sytuacją zdrowotną, jak dodatek pielęgnacyjny, mają własne zasady i przy zamieszkaniu za granicą podlegają odrębnej ocenie, między innymi z uwagi na koordynację świadczeń rzeczowych i pieniężnych z tytułu opieki długoterminowej.
Kiedy transfer nie ma sensu i co idzie najczęściej nie tak?
Kilka sytuacji, w których warto się zatrzymać przed złożeniem wniosku.
Pierwsza dotyczy pobytów czasowych. Jeżeli spędzasz część roku za granicą, ale twoje centrum życiowe pozostaje w Polsce, zmiana kanału wypłaty przysporzy więcej kłopotu niż pożytku: dojdzie obowiązek okresowego poświadczania życia, dojdą koszty przewalutowania, a przy powrocie całą procedurę trzeba będzie odwracać.
Druga dotyczy świadczeń nietransferowalnych. Osoba pobierająca rentę socjalną nie zyska nic na zgłoszeniu zagranicznego adresu, a straci wypłatę. To akurat wymaga wcześniejszego przemyślenia całej sytuacji rodzinnej, a nie samego kanału płatności.
Trzecia sprawa to koszty. Przy niskich świadczeniach, rzędu kilkuset złotych miesięcznie, prowizje bankowe i różnice kursowe zjadają istotną część przelewu. Bywa, że lepszym rozwiązaniem jest zbiorcze przekazywanie środków z polskiego rachunku raz na kwartał.
Najczęstsze błędy formalne są za to bardzo prozaiczne. Rozbieżność w pisowni nazwiska między dokumentem tożsamości a rachunkiem bankowym, zwłaszcza przy nazwiskach z polskimi znakami diakrytycznymi. Podanie numeru rachunku bez formatu IBAN. Zgłoszenie adresu w formie skrytki pocztowej, co dla adresów zagranicznych nie jest dopuszczalne. Wreszcie zwykłe przeoczenie: przeprowadzka bez zgłoszenia, a potem miesiące korespondencji wysyłanej pod stary adres i wstrzymana wypłata z powodu braku odpowiedzi na formularz poświadczający życie.
Podsumowanie
ZUS wypłaca polskie emerytury i renty za granicę i robi to na dużą skalę, ale mechanizm wymaga aktywności po stronie świadczeniobiorcy na trzech etapach. Najpierw zgłoszenie zmiany wnioskiem EZZ z poprawnym numerem IBAN. Potem cykliczne odsyłanie poświadczenia życia na formularzu EMRG, z podpisem potwierdzonym przez uprawniony organ. Wreszcie bieżące zgłaszanie każdej zmiany danych, łącznie ze zmianą numeru paszportu.
Dwie rzeczy warto ustalić jeszcze przed wyjazdem. Po pierwsze, czy świadczenie w ogóle podlega transferowi, bo renta socjalna nie jest przekazywana za granicę, a świadczenia przedemerytalne trafiają wyłącznie do państw Unii i EFTA. Po drugie, gdzie będzie opodatkowane, bo dla części kierunków, jak Niemcy, podatek pozostaje w Polsce, a dla innych trzeba przedstawić certyfikat rezydencji, żeby ZUS przestał pobierać zaliczkę.
Wszystkie kwoty i progi podane wyżej odpowiadają stanowi na wrzesień 2026 roku. Limity przychodu zmieniają się co kwartał, kwoty świadczeń raz w roku w marcu, więc przed decyzją finansową warto sprawdzić bieżące wartości. Sprawy nietypowe, zwłaszcza dotyczące państw spoza Unii, najlepiej wyjaśnić bezpośrednio w jednostce ZUS realizującej umowy międzynarodowe, właściwej dla danego kraju.
Najczęściej zadawane pytania
Poniżej krótkie odpowiedzi na kwestie, które przy wypłacie polskiego świadczenia za granicę pojawiają się najczęściej.
Czy mogę pobierać polską emeryturę na konto w Polsce, mieszkając na stałe za granicą?
Tak, to dopuszczalne rozwiązanie i wielu emerytów tak robi, żeby uniknąć kosztów przewalutowania. Trzeba jednak pamiętać, że zamieszkanie za granicą i tak trzeba zgłosić, a obowiązek okresowego poświadczania życia pozostaje.
Ile trwa uruchomienie przelewów na zagraniczny rachunek?
Zwykle kilka do kilkunastu tygodni od złożenia kompletnego wniosku, licząc do pierwszego przelewu w nowym kanale. Najczęstszą przyczyną wydłużenia jest niezgodność danych właściciela rachunku z danymi w systemie ZUS.
Czy ZUS może odmówić wypłaty za granicę?
Może, gdy państwo zamieszkania nie jest objęte umową ani przepisami unijnymi, albo gdy świadczenie ze swojej natury nie podlega transferowi, jak renta socjalna. Odmowa dotyczy kanału wypłaty, a nie samego prawa do świadczenia.
Co się dzieje ze świadczeniem po śmierci osoby mieszkającej za granicą?
Prawo do świadczenia wygasa z dniem śmierci, a kwoty wypłacone za okres po tej dacie podlegają zwrotowi. Zgon należy niezwłocznie zgłosić jednostce wypłacającej. Bliskim może przysługiwać renta rodzinna albo zasiłek pogrzebowy, ustalane w odrębnym postępowaniu.
Czy zagraniczny opiekun może załatwiać sprawy w ZUS w imieniu emeryta?
Tak, na podstawie pełnomocnictwa udzielonego na formularzu ZUS z własnoręcznym podpisem, przekazanego w oryginale. Do samego złożenia wniosku o zmianę danych nie jest wymagane pełnomocnictwo notarialne.
Czy przy przeprowadzce do innego kraju trzeba składać wniosek od nowa?
Tak. Zmiana państwa zamieszkania jest okolicznością podlegającą zgłoszeniu, a nowy adres i ewentualny nowy rachunek zgłasza się ponownie wnioskiem EZZ. Zaniechanie prowadzi do korespondencji wysyłanej pod nieaktualny adres i w konsekwencji do wstrzymania wypłat.
Czy waloryzacja obejmuje emerytury wypłacane za granicę?
Tak, na tych samych zasadach co świadczenia wypłacane w kraju. Waloryzacja odbywa się z urzędu, bez wniosku, a decyzję o nowej wysokości ZUS wysyła na zgłoszony adres korespondencyjny.
Absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. Od 2012 roku zawodowo związany z dziennikarstwem obejmującym tematykę US, ZUS. Współpracowałem z największymi serwisami w naszym kraju, gdzie doskonaliłem swój kunszt zawodowy. Misją moich serwisów jest dostarczanie zrozumiałej wiedzy z zakresu podatków, działalności ZUS. Prywatnie miłośnik długich wędrówek górskich.










