Minął rok od wejścia w życie przepisów, które dały rodzicom wcześniaków i części noworodków wymagających hospitalizacji realnie więcej czasu na opiekę nad dzieckiem. To zmiana, która ma ogromne znaczenie nie tylko organizacyjne, ale też zdrowotne i emocjonalne. Pierwsze tygodnie po narodzinach wcześniaka często zamiast w domu mijają bowiem na oddziale neonatologicznym, w rytmie badań, konsultacji i niepewności. Nowe regulacje miały ten trudny czas choć częściowo zrekompensować. Od 19 marca 2025 r. funkcjonuje w Polsce uzupełniający urlop macierzyński, a po roku działania rozwiązania ZUS potwierdza, że z tego wsparcia skorzystały już tysiące osób.

Dłuższy urlop dla rodziców wcześniaków dostępny już od roku

Rok nowych przepisów, które zmieniły codzienność rodzin

Uzupełniający urlop macierzyński obowiązuje od 19 marca 2025 r. i przysługuje jako dodatkowy czas po podstawowym urlopie macierzyńskim. Co ważne, za okres tego urlopu rodzic otrzymuje zasiłek macierzyński w wysokości 100 proc. podstawy wymiaru. Według danych ZUS do końca 2025 r. zasiłek za czas tego urlopu pobrało 3,9 tys. osób, a tylko w styczniu i lutym 2026 r. świadczenie otrzymywało już 1,7 tys. osób.

To pokazuje, że nie jest to martwy przepis, lecz realne narzędzie wsparcia. W praktyce nowelizacja odpowiada na problem, o którym rodzice wcześniaków mówili od lat: klasyczny urlop macierzyński często „kurczył się” o tygodnie spędzone nie z dzieckiem w domu, ale przy szpitalnym inkubatorze.

Na czym polega uzupełniający urlop macierzyński

Mechanizm jest prosty: rodzic zyskuje tydzień uzupełniającego urlopu macierzyńskiego za każdy rozpoczęty tydzień pobytu dziecka w szpitalu po narodzinach. Maksymalny wymiar zależy od tygodnia ciąży, w którym dziecko przyszło na świat, jego masy urodzeniowej oraz czasu hospitalizacji.

W praktyce oznacza to, że państwo uznało hospitalizację noworodka za szczególną okoliczność, która wymaga wydłużenia ochrony rodzicielskiej. To ważne, bo rodzice wcześniaków po wyjściu dziecka ze szpitala nadal potrzebują czasu na organizację dalszego leczenia, wizyt kontrolnych, rehabilitacji i codziennej opieki.

Kto może skorzystać z dłuższego urlopu?

Najczęściej o nowych uprawnieniach mówi się w kontekście wcześniaków, ale katalog uprawnionych jest szerszy. Z urlopu mogą skorzystać ubezpieczeni: matka albo ojciec wychowujący dziecko urodzone przedwcześnie. Przepisy obejmują jednak także rodziców dzieci urodzonych o czasie, jeśli noworodek wymagał pobytu w szpitalu później niż w czwartym dniu po narodzinach. Uprawnienie dotyczy również rodziców adopcyjnych i zastępczych, o ile nie są rodziną zastępczą zawodową, gdy dziecko było hospitalizowane po przyjęciu na wychowanie.

To bardzo istotne rozszerzenie. Dzięki niemu wsparcie nie zostało ograniczone wyłącznie do przypadku porodu przed terminem, ale objęło także sytuacje, w których stan zdrowia noworodka po urodzeniu wymaga specjalistycznej opieki szpitalnej.

Nawet 15 dodatkowych tygodni

Wymiar urlopu zależy od sytuacji medycznej dziecka. Jeżeli dziecko urodziło się przed ukończeniem 28. tygodnia ciąży albo z masą urodzeniową do 1000 g, rodzic może otrzymać maksymalnie do 15 tygodni dodatkowego urlopu. Gdy dziecko urodziło się po 28. tygodniu ciąży, ale przed ukończeniem 37. tygodnia i ważyło powyżej 1000 g, urlop wynosi maksymalnie do 8 tygodni. Do 8 tygodni przysługuje także opiekunom dziecka urodzonego po 37. tygodniu ciąży, jeżeli noworodek spędził w szpitalu co najmniej dwa kolejne dni, a pierwszy dzień tego pobytu przypadał między 5. a 28. dniem po porodzie.

Z perspektywy rodzin to różnica fundamentalna. Dodatkowe tygodnie oznaczają więcej czasu na bezpieczne przejście ze szpitala do domu, naukę opieki nad dzieckiem z większymi potrzebami zdrowotnymi i stopniowe odbudowanie rodzinnej codzienności.

Dlaczego ta zmiana była potrzebna?

Narodziny wcześniaka to dla rodziców doświadczenie pełne napięcia. Zamiast standardowego połogu i spokojnego poznawania nowej rzeczywistości pojawia się często lęk o zdrowie i życie dziecka, konieczność częstych wizyt w szpitalu oraz ogromne obciążenie psychiczne. Uzupełniający urlop macierzyński nie usuwa tych trudności, ale daje rodzinie coś niezwykle cennego: czas.

Właśnie ten wymiar wydaje się najważniejszy. W pierwszych miesiącach życia wcześniaka czas oznacza możliwość obecności przy dziecku, budowania więzi, uczestniczenia w procesie leczenia i odzyskania części okresu, który wcześniej „zabrała” hospitalizacja. Idea nowego urlopu od początku opierała się więc nie tylko na prawie pracy, lecz także na elementarnym poczuciu sprawiedliwości społecznej. Potwierdza to również komunikat resortu rodziny, który wskazywał, że celem zmian jest rekompensata czasu spędzonego przez dziecko w szpitalu zamiast w domu z rodzicami.

Jak i kiedy złożyć wniosek?

Uzupełniający urlop macierzyński wykorzystuje się jednorazowo, bez dzielenia na części, i musi on przypadać bezpośrednio po urlopie macierzyńskim. Pracownicy powinni złożyć wniosek do pracodawcy najpóźniej 21 dni przed końcem urlopu macierzyńskiego. Inni ubezpieczeni mogą zrobić to później, ale również jeszcze w czasie trwania urlopu macierzyńskiego. Do wypłaty zasiłku potrzebne jest zaświadczenie ze szpitala, w którym wskazuje się okres hospitalizacji dziecka, tydzień ciąży oraz masę urodzeniową.

To ważny moment formalny, bo prawidłowo złożony wniosek i komplet dokumentów przesądzają o sprawnym przyznaniu świadczenia. Dla rodzin, które i tak mierzą się z medycznym i emocjonalnym obciążeniem, jasne zasady są w tym przypadku szczególnie istotne.

Po roku widać, że to wsparcie ma sens

Po dwunastu miesiącach od wejścia w życie nowych regulacji można powiedzieć jedno: ta zmiana była potrzebna. Skala korzystania ze świadczenia pokazuje, że problem nie był marginalny. Uzupełniający urlop macierzyński stał się realnym wsparciem dla rodzin, które od pierwszych dni życia dziecka funkcjonują w warunkach dalekich od standardowych.

Jednocześnie jest to przykład przepisów, które odpowiadają na konkretne doświadczenia rodziców. Nie są tylko techniczną korektą prawa, ale rozwiązaniem, które lepiej dostosowuje system do rzeczywistości oddziałów neonatologicznych i pediatrycznych. Po roku obowiązywania widać, że dodatkowy urlop nie jest przywilejem, lecz potrzebną formą ochrony rodziny w jednym z najtrudniejszych momentów.

Źródło informacji:

  1. https://www.zus.pl/-/d%C5%82u%C5%BCszy-urlop-dla-rodzic%C3%B3w-wcze%C5%9Bniak%C3%B3w-dost%C4%99pny-ju%C5%BC-od-roku
5/5 - (1 vote)